środa, 16 lipca 2014

Niekosmetycznie - nowy członek rodziny

Prezent od ślubnego. Mały bri pluszak o wdzięcznym imieniu Comax :-)


6 komentarzy:

  1. Jest przepiękny! Drugi kot to moje marzenie, mam nadzieję, że kiedyś się spełni ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziak! przytulałabym cały dzień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem jest taki, że futro nie daje się przytulać a łobuzuje cały dzień :-D

      Usuń
  3. Jaki uroczy! :D
    Na zdjęciu wygląda jakby snuł jakieś baaardzo złe plany XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyślę mojego Tzeta na szkolenia do Twojego ;) Cudo nie chłop.

    OdpowiedzUsuń