piątek, 1 listopada 2013

Poszukiwany - jasny podkład! part X :-)

Zrobiłam ostatnio porządki kosmetyczne, w wyniku których część mojej kolorówki poszła w świat. Wyszłam z założenia, że jeśli czegoś nie używam od paru miesięcy, to znaczy, że nie jest mi to potrzebne. Na pamiątkę cyknęłam parę fotek. Może komuś się przydadzą;-)



Od lewej: Iwostin Correctin Capillin, Fluid wzmacniający trwale kryjący (jasny),  La Roche Posay Toleriane Teint Corrective Fluid 010, Maybelline Affinimat 02 Light Porcelain,  Revlon Colorstay 150 Buff, Kryolan Ultrafluid Foundation Ivory, L'Oreal True Match W1, Rimmel Match Perfection 010 Light Porcelain, Catrice All Matt Plus 010 Light Beige

Od lewej: Iwostin Correctin Capillin, Fluid wzmacniający trwale kryjący (jasny),  La Roche Posay Toleriane Teint Corrective Fluid 010, Maybelline Affinimat 02 Light Porcelain,  Revlon Colorstay 150 Buff, Kryolan Ultrafluid Foundation Ivory, L'Oreal True Match W1, Rimmel Match Perfection 010 Light Porcelain, Catrice All Matt Plus 010 Light Beige

Od NADGARSTKA: Iwostin Correctin Capillin, Fluid wzmacniający trwale kryjący (jasny),  La Roche Posay Toleriane Teint Corrective Fluid 010, Maybelline Affinimat 02 Light Porcelain,  Revlon Colorstay 150 Buff, Kryolan Ultrafluid Foundation Ivory, L'Oreal True Match W1, Rimmel Match Perfection 010 Light Porcelain, Catrice All Matt Plus 010 Light Beige

Najjaśniejszym podkładem w mojej kolekcji jest podkład marki Kryolan w odcieniu Ivory. Pisałam o nim tutaj. Najciemniejszy to La Roche. Nie dość, że robi się pomarańczowy (vide swatch powyżej), to jeszcze tworzy ohydne ciasto, tłuści się, warzy a przy dłuższym używaniu zapycha skórę. Bolące gule gwarantowane. Z tańszych jasnych podkładów polecam Rimmela. Dla mnie jest jednak za różowy,  co po moim eksperymencie marchwiowym* całkowicie dyskwalifikuje go z użytkowania... Fajny kolor ma L'Oreal, niemniej jego cholerne blink, blink! i mizerna trwałość sprawiają, że sięgam po niego z niechęcią. 
Po podkład Revlona w odcieniu Buff sięgam stosunkowo często, Catrice zarekwirowała mi siostra - na jej tłustej cerze prezentuje się lepiej niż na mojej.
I to byłoby na tyle. Gdybyście mieli jakieś pytania odnośnie zaprezentowanych podkładów, piszcie śmiało:) Chętnie pomogę:)

* eksperyment marchwiowy polegał na codziennym wypijaniu litra soku Kubuś. Po dwóch miesiącach moja skóra przybrała kolor brzoskwiniowy, a nawet lekko pomarańczowy:P 

18 komentarzy:

  1. Pamiętam, że jako dziecko regularnie piłam soki marchwiowe. Rzeczywiście w tamtych czasach moja skóra wyglądała inaczej;) Teraz jadam chipsy marchewkowe, na razie moja skóra nie zmieniła odcienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bylam pomaranczowa, jakbym wymazala sie samoopalaczem :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie porównania, mnie kusi Catrice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catrice jest w porzadku tylko trzeba uwazac bo lubi sobie ciemniec na skorze:-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko ze obciaza skore... Niemniej to bardzo fajny podklad o slicznym odcieniu. Jasna kosc sloniowa, cos pieknego...

      Usuń
  5. Dobrze, że jest taki wpis, wiem już za czym się rozejrzeć jak mi się skończy mój podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosze bardzo ;) Mysle ze za jakis czas jak sie zbiore w sobie, przetrzepie komputer w poszukiwaniu dodatkowych swatchy podkladow :-)

      Usuń
  6. Z jasnych , jak nie miałaś , to polecam wypróbować Vichy Aera Teint Pure , odcień nr.23
    Odcień idealny !!! .Naprawdę! Podkładów miałam już dużo, ale ten mnie dopiero zauroczył ;) , pomijając odcień, sam podkład również świetny , dobrze się trzyma , nie waży się , nie zbiera. Cudo.
    Ten podkład występuje w 2 wersjach , do skóry normalnej /mieszanej ( ten ja mam ) i do skóry suchej ( tego nigdy nie mialam )

    Tu jest ten , który ja posiadam:
    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35027
    ( opinie różne - wiadomo ! , warto chociaż spróbować jakąs próbkę )

    OdpowiedzUsuń
  7. Mialam Vichy w odcieniu opal. Niestety, u mnie ciemnial strasznie :( Szkoda, bo to fajny podkladzik.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najjaśniejszy podkład jaki miałam był z Kobo i to przez złe oświetlenie taki kupiłam, który w zimę był nawet za blady dla mnie (a jestem: jak to mi ktoś kiedyś powiedział... - przezroczysta). Ale ten Kobo hmm, wg mnie nadaje się jedynie z pudrem do zdjęć, mocno krył, itd., więc na żywo powodował efekt maski...
    Co do soku marchwiowego to... nie ma się czym chwalić, bo wątroba sobie po prostu nie radzi i stąd ten odcień skóry... he ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moze bylabys zainteresowana sprzedaza podkladu LorealTrue Match Super Blendable USA w odcieniu W1? Nie widze zadnego kontaktu do Ciebie na blogu wiec pisze tutaj ..dla mnie ten podklad jest genialny ale mam odcien N1 ktory nie jest w 100% moim kolorem a mysle ze W1 bylby idealny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, podkładzik podarowałam bladolicej koleżance z pracy, bo u mnie leżakował już troszkę za długo. W1 jest troszkę cieplejszy niż N1, nie jest to typowy żółtek, ale nie jest też beznadziejnie różowy.

      Usuń
  10. A jak spisuje Ci sie ten podklad Z Kryolana w odcieniu Ivory ?
    Mam tez Rimmela i faktycznie jest rozowy dosc mocno ..witam w klubie poszukiwania jasnych podkladow;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryolan jest ciężkim w obsłudze podkładem. Kolor jest przegenialny - baaardzo jasny, delikatnie żółtawy, nawet można się w nim dopatrzyć odległych, oliwkowych tonów. Ale, tak jak pisałam, jest z nim dużo zabawy. Źle znosi jakąkolwiek bazę na skórze; niezależnie czy to krem, czy baza silikonowa, zroluje się na niej. Trzeba go więc nakładać na czystą skórę. Podkreśla też rozszerzone pory; najlepiej nakładać go gąbeczką do makijażu, delikatnie stemplując skórę, a później rozetrzeć palcami. Pierwsza warstwa fluidu tylko wyrówna koloryt skóry; krycie trzeba budować dokładając kolejne warstwy. Aby ładnie rozprowadzić podkład potrzebuje co najmniej 15 minut, więc na co dzień Kryolan odpada:(

      Usuń
    2. Dziekuje za odpowiedzi ,to zdecydowanie Kryolan nie dla mnie :(( ja mam idealny kolor z MAP (1NB ) ,ale tez nie jest to podklad taki latwy ze hop siup nakladamy i wszystko ok ..wynag przygotowania cery itd no i cena ..na codzien nie bardzo .Zakochalam sie w tym Lorealu ,szkoda , ze juz go nie masz:( z Ebaya nie chce go zamawiac bo kosztuje ok 60 zl a nie jestem pewna koloru..ogolnie pasuja mi bardziej zoltawe tony ,ale tez nie moga byc zbyt zolte,Rimmel jest mocno rozowy ,ale ogolnie fajny ,z zoltawym pudrem jakos daje rade ...

      Usuń
  11. Z uwagi na trądzik różowaty szukam podkładu , który dość dobrze kryje i jednocześnie nie zaszkodzi mojej wrażliwej cerze.
    Trafiłam na ten podkład i wiele pozytywnych recenzji, już myślałam, że znalazłam ideał :( Naprawdę ten kolor jest tak pomarańczowy jak wygląda na zdjęciu ? Aż nie do wiary, że to najjaśniejszy odcień! Chciałam zamówić próbki ale na allegro nie ma 10 :(
    Mogłabyś mi polecić coś innego ? Ewentulanie mogę odkupić od Ciebie ten podkład ? Z góry dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, podkład JEST pomarańczowy. I nie spisywał się dobrze na mojej skórze - a mam skórę wrażliwą i alergiczną. Puściłam go w świat:/
      Z podkładów aptecznych dobrze spisywał się u mnie podkład Vichy Area Teint Pure w najjaśniejszym odcieniu (bodajże opal).

      Usuń