czwartek, 29 listopada 2012

Trochę swatchy...

Jak w tytule. Wrzucam kilka fotek porównawczych, na których widać jaki odcień mają podkłady które ostatnio recenzowałam. W roli neutralnego tła wykorzystałam nie własną skórę a ... przeźroczysty pojemnik na żarcie (swoją drogą nie wiem po co je kupuję, skoro gotuję tak fatalnie, że nawet pies nie jest w stanie zjeść moich 'wyrobów kulinarnych') :D Cóż, potrzeba matką wynalazku...






To byłoby na tyle, jeśli chodzi o moje wywody podkładowe. W najbliższym czasie skupię się na innych kosmetykach, bo blog zrobił się niesamowicie monotematyczny:P A i mi powoli przechodzi obsesja podkładowa (a raczej przesuwa w kierunku tuszy do rzęs...)

A na dobranoc kawałek, jaki mi ostatnio wpadł w ucho i nie chce wypaść:



:)

3 komentarze:

  1. Zastanawia mnie takie zestawienie koloru Loreal True Match W1 a Rimmel Match Perfection 010. Rimmela posiadam, ładnie wtapia się w skórę i czytając Twój opis dokładnie to samo przechodziłam i myślałam o nim. Przymierzam się do wypróbowania Loreal, jednak nie mogę nigdzie, ale to nigdzie zdobyć próbki a wydawać 50zł... po prostu mi szkoda. Są odcienie C1, N1 i W1 ale W1 chyba jest najjaśniejszy. A mogłabyś powiedzieć jak się to ma do Rimmela? Jaśniejszy czy ciemniejszy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawia mnie takie zestawienie koloru Loreal True Match W1 a Rimmel Match Perfection 010. Rimmela posiadam, ładnie wtapia się w skórę i czytając Twój opis dokładnie to samo przechodziłam i myślałam o nim. Przymierzam się do wypróbowania Loreal, jednak nie mogę nigdzie, ale to nigdzie zdobyć próbki a wydawać 50zł... po prostu mi szkoda. Są odcienie C1, N1 i W1 ale W1 chyba jest najjaśniejszy. A mogłabyś powiedzieć jak się to ma do Rimmela? Jaśniejszy czy ciemniejszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmnn. Chodzi Ci o amerykańską wersję w1? Bo jeśli tak, to odcienie są porównywalne. Mogę wstawić na bloga nawet zestawienie.

      Usuń