piątek, 23 listopada 2012

Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1 Foundation

Wywodów podkładowych ciąg dalszy. Dzisiaj dla odmiany będzie o podkładzie, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i który (gdyby nie zbyt ciemny kolor) dołączyłby do grona moich podkładowych ulubieńców. Mowa o podkładzie marki Max Factor Facefinity All Day Flawless.

Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1 Foundation

Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1 Foundation


Opakowanie

Szklana, zgrabna buteleczka z pompką. Pompka działa bez zarzutu, szata graficzna opakowania też niczym nie razi. Wszystko na plus:)

Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1 Foundation

Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1 Foundation


Konsystencja

Dosyć gęsta, kremowa ale nie 'pastowata'. Podkład jest jedwabisty (wyczuwa sie w nim subtelną silikonowość), ale nie można go zaliczyć do podkładów wodnistych.

Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1 Foundation


Rozprowadzanie, efekt na skórze

Podkład rozprowadza się wręcz idealnie. Nie tworzy plam ani smug. Nie podkreśla porów, zmarszczek, włosków ani skórek. Pięknie wyrównuje fakturę skóry, chowając przy tym drobne przebarwienia, blizny, zaczerwienienia i inne mankamenty cery. Oczywiście dużych kulfonów nie przykryje - tutaj ciągle potrzebny będzie korektor, ale osobiście uważam, że podkład osiąga wystarczający stopień krycia - gdyby kamuflował mocniej można by wyczarować sobie przepiękną maskę na buzi.
Wykończenie jest matowe. Nie jest to jednak płaski, pudrowy mat, a raczej mat jaki trzyma zdrowa, zadbana skóra. Chwilę po nałożeniu można odnieść wrażenie, że podkład nieco się błyszczy, ale wystarczy odczekać parę chwil, a podkład utrwali się na cerze i wykończenie przejdzie w kierunku matu.

Trwałość

Dość dobra, aczkolwiek zależy od stanu naszej cery.  W moim przypadku podkład utrzymuje się średnio 8 godzin. Kiedy moja skóra ma gorsze dni potrafi zwarzyć się ledwie po kilku godzinach, natomiast w sytuacji gdy buzia jest dopieszczona (porządnie nawilżona), podkład wytrzymuje calutki dzień w stanie niemal nienaruszonym.

Kolorystyka

No i tu by kogoś pokręciło! Dlaczego, do jasnej cholery, w naszym cudownym kraju nie ma odcienia pearl beige oraz light ivory, tylko kolorówka zaczyna się od ciemnawego 47 nude?! No dlaczego?!
Kolor 47 nude to jasny a nawet średni beż. Będzie pasował osobom z jasną/ średnią karnacją. Posiadaczki cery bardzo jasnej, porcelanowej - nie inwestujcie w ten odcień, bo będzie dla Was za ciemny. Sama nabyłam 'nudziaka'i teraz podkład leżakuje, bo pomimo świetnych właściwości, jest dla mnie zwyczajnie za ciemny i w sposób drastyczny odcina się od szyi. Będę kombinować z mieszaniem go z innym podkładem (NARS-em), ale z doświadczenia wiem, że takie połączenia niespecjalnie sie lubią.
I jeszcze parę słów o oksydacji. Podkład ciemnieje na buzi o pół tonu. Warto to mieć na uwadze i  nie porywać się pochopnie na odcienie ciemniejsze. 47 nude wybija raczej tony ciepłe (żółć i delikatną pomarańcz); w każdym razie nie świnkuje ani też nie przybiera odcienia czerwonej cegły:)

Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1 Foundation, 47 nude

Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1 Foundation , 47 nude


Zapychanie, alergia

Podkład mnie nie zapchał, ani nie uczulił. Duży plus za to, bo pamiętając maskarę jaką uczynił na mojej buzi Lasting Performance, bardzo nieufnie podeszłam do Facefinity.

Podsumowanie

Bardzo dobry podkład za niewygórowaną cenę. Gdyby nie głupia kolorystyka, bylibyśmy najlepszymi przyjaciółmi, a tak podkład powędrował do koszyka i czeka na lepsze czasy. Nie wykluczam, że postram się nabyć odcień jaśniejszy - jesli tak się stanie, dam Wam znać, jak sie on prezentuje:)

2 komentarze:

  1. Dzisiaj odwiedziłam Rossmann z koleżankami chcąc upolować coś z kolorówki i zauważyłam, że ten podkład cieszył się dużym zainteresowaniem. W ciągu 15 minut zauważyłam, że wzięło go 5 osób, więc coś musi być w jego konsystencji. Aż przypatrzyłam się kolorom, ale zdecydowanie nie było to moja kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń