poniedziałek, 6 sierpnia 2012

NARS Sheer Glow Foundation na gorąco

Muszę przyznać, że Pan Listonosz dzisiaj mnie bardzo zaskoczył. Bo o godzinie 10 podjechał pod dom i wręczył mi paczuszkę nadaną do mnie w piątek. Przesyłki spodziewałam się najwcześniej we wtorek, a tu proszę:) Wyrwawszy Panu Listonoszowi paczkę z ręki, pognałam do domu i zrobiłam trochę zdjęć (tak, tak - jestem nienormalna).
Pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne - podkład jest bardzo jasny (ale nie biały), podobny do True Matcha W1, z tym że zdecydowanie bardziej żółty. Przy nim ciepłe W1 wydaje się neutralne, a nawet trochę różowe o_O Myślę, że taki żółtek może całkiem ładnie kryć zaczerwienienia skóry, jak na przykład naczynka, czy plamy po pryszczach.
Niżej trochę zdjęć. Wybaczcie brak swatchy w świetle dziennym - musiałam już iść do pracy, więc nie dałam rady zrobić większej ilości zdjęć.










PS. Dzisiaj testowałam też podkład MAC-a Matchmaster (odcień 1.0) i spisał się całkiem dobrze. Byłam przekonana, że w przy temperaturze przekraczającej 30 stopni będę miała na buzi piękne ciasto, a tu nic. Podkład zaimpregnowany bambusem wytrzymał w stanie zupełnie przyzwoitym bite 9 godzin. Pozytywne zaskoczenie, bo tak jak wspominałam - podkładów MAC-a nie lubię i nie spodziewam się po nich niczego dobrego.

9 komentarzy:

  1. Baaaardzo podoba mi się ten żółtek!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda ładnie nawet bardzo, tak jasno z fleszem że nawet tej żółci tak nie widać. Czytałam opinie że Nars to tłuścioszek :-p oby był wart swojej ceny. Ja od dwóch dni smaruję się GR Perfect Finish i jest jaśniejszy od tego wygładzającego(Satin Smoothing #21). Nie wiem czy Ty pisałaś kiedyś że one takie same na jasność? Bo dla mnie różnica na ręce w sklepie i teraz na twarzy jest :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam je jeden pod drugim, stąd może być moje mylne wrażenie:) Teraz GR wypuściło jeszcze jeden podkład ale z serii Classic. Najjaśniejszy odcień może być obiecujący.

      Usuń
  3. Niech sie dobrze nosi i daj koniecznie znac, czy sie dobrze nosi :)
    Faktycznie bladziaczek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie utleni się na pomarańczowo, bo żółtki na mojej skórze lubią oksydować:/

      Usuń
  4. dobrego noszenia! :) (on nie jest za rzadki?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jest lejący ale raczej w sposób standardowy:)

      Usuń
  5. Może w MACu popracowali nad formułą:)

    A podkład NARS jest naprawdę jasny:) Nie dla mnie, bo mam chłodny odcień skóry, ale dobrze, że powstaje też coś dla kobiet o ciepłej i jasnej karnacji, które mają chyba najbardziej ograniczony wybór:) Jak już jest jasny podkład, to najczęściej wpada w róż...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolor! Czekam na obszerniejszą recenzję :)

    OdpowiedzUsuń