niedziela, 15 lipca 2012

Poszukiwany...jasny podkład! cz.IV

Kolejna dawka jasnych podkładów. Wrzucam też zdjęcia kremów tonujących, jakich obecnie używam.




 







Przyglądając się moim podkładom dochodzę do paru smutnych wniosków. Po pierwsze - w Polsce stacjonarnie nie znajdziemy podkładu bardzo, bardzo jasnego, niemal wpadającego w biały (nie licząc podkładów profesjonalnych, takich jak Kryolan).  Wśród średniej i dolnej półki stacjonarnie nie znajdziemy też niczego poniżej NW/NC15 MAC-a (czyli odcieni o ton jaśniejszych niż dajmy na to Bourjois Healthy Mix 51 albo Revlon ColorStay 110 Ivory). Nie wiem z czego to wynika, bo zapotrzebowanie na bardzo jasne podkłady staje się coraz większe.
Wśród górnej półki jest trochę lepiej - jasne podkłady ma w ofercie Armani (Lasting i Luminous Silk 02, Face Fabric 08), Lancome (odcienie oznaczone numerem 005 i 007 z serii  Teint Miracle i Teint Idole Ultra 24),  Givenchy ( odcień 01 z Eclat Matissime  oraz 03 Photo'Perfexion), YSL (01 - ivory w większości linii, z czego Teint Radiance 01 wydaje mi się najjaśniejsze), Bobbi Brown (odcienie 00 Alabaster ze wszystkich linii, ale jest problem z dostępnością).  Pojedyncze jasne odcienie ma też Dior ( Dior Skin Nude 010) oraz Chanel (Perfection Lumiere B10, BR12). Wśród Clinique jasnym odcieniem może pochwalić się linia Anti Blemish Solution (01 Fresh Alabaster).
 
To na razie tyle. Jeśli wypatrzę coś jasnego i ciekawego, od razu się z Wami podzielę:)

13 komentarzy:

  1. Jejku, ile dobroci.:D:D
    Chyba będzie trzeba polować na próbki i odlewki.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Próbki i odlewki to podstawa. Szkoda wydać 200zł na podkład, który okazałby się potem bublem:P Mi w ogóle jest szkoda wydawać 200 zł na jakikolwiek podkład. Kupuję tylko z jednego powodu - braku tańszej alternatywy. I uważam, że w Polsce takich kobiet są tysiące.

    OdpowiedzUsuń
  3. Make Up Atelier Paris wygląda obiecująco, podobnie jak Armani:) To jest prawdziwa podkładowa jasność:) Za dobry podkład, który nie zapcha, nie zrobi maski, ciasta etc. jestem gotowa więcej zapłacić. To samo tyczy się pomadek. W ich przypadku liczy się głównie trwałość. Przy cieniach, tuszach, kredkach, eyelinerach już tak rozrzutna nie jestem;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten odcień Make Up Atelier jest po prostu biały. Ale MAPy nie są podkładami na co dzień. Są zbyt mocno silikonowe i stosowane na dłuższą metę mogą wyrządzić skórze krzywdę. W moim przypadku było tak, że stosowałam je przez długi okres, aż moja skóra zaczęła się przed nimi bronić - po naniesieniu na nią podkładu momentalnie zaczynała produkować bardzo dużo sebum. Teraz zarówno Illamasqua, Kryolan jak i MAP spływa mi z buzi po paru minutach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że to podkłady do noszenia okazjonalnego. Ale kolor dla mnie rewelacyjny do sesji zdjęciowych. Na co dzień i tak bym go pewnie nie używała, bo jednak biała nie jestem, bardziej różowo-biała;) Ale na zdjęciach fajnie by się prezentował:)

      Usuń
  5. No niestety, jesteśmy dyskryminowane.:C
    Ja niedługo w łapkach będę miała "odlewę", bo prawie pół buteleczki MAP FLW1NB, ale wiadomo, on będzie do zadań specjalnych.;)
    Na co dzień wiąże nadzieję z Fit me 110, czekam tylko aż brat do PL wróci i mi go przywiezie.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby coś w temacie się zmienia np. Lirene w serii swoich podkładów dodało odcień 'jasny'. Tyle, że o nie taką jasność podkładu tu chodzi. Podkładów porównywalnych odcieniem do Bourjois HM 51 jest dużo, a na rynku jest gigantyczna dziura, jeśli chodzi o odcienie jaśniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niektóre z tych kolorów są kosmiczne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. matko jaki ten L'Oreal N1 jest ciemny :-O za to Lancome Teint Miracle ładnie wygląda. W dużych miastach i tak jest lepiej jeśli chodzi o ilość sprowadzanych jasnych kolorów. W moim Douglasie L'oreali jest zazwyczaj 3,4 kolory :-D -zaczynają się od trójki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zawiedziona. Jest zdecydowanie ciemniejszy niż n1 true match. Różnica to co najmniej ton i zupełnie bezsensowna tonacja - niby beżowy a jednak jakiś róż i pomarańcz się przebijają.
      Teint Miracle jest najjaśniejszy ze wszystkich:)

      Usuń
  9. lancome teint idole ultra, nie 24h tylko wersja juz wycofywana.
    Kolor 010 powinien Ci pasować ;)
    i jak czytałam recenzję niektórych podkładów u Cibie- reszta też powinna pasować. Ja mam problem z kolorem (wszystko za ciemne, albo za żółte, albo za świńskie albo kij wie jakie), a ten kolor- druga skóra. Wykończenie- skóra jak aksamit. Jak usłyszałam, że mają wycofać, kupiłam dwie butelki i teraz znów wracam do buszowania za ostatnimi butelkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź. Zerknę sobie na niego:)

      Usuń