niedziela, 17 czerwca 2012

Podkłady

Kocham podkłady. Uwielbiam je kupować, gromadzić, oglądać i wzdychać do nich. No i oczywiście nakładać je na buzię. Chyba śmiało mogę nazwać siebie "podkładomaniaczką".
Paradoksalnie nie mam na tyle złej cery, by podkłady stosować. Szczerze - wystarczyłby korektor na nos i mogłabym śmiało wyjść do ludzi. No cóż...Każdy ma swoje dziwactwa.
Przy wyborze podkładu kieruję się głównie jednym kryterium - podkład ma być jasny. Jako że moja cera oscyluje w granicach NW10 (zimą), NW 15-20 latem, nie mam tu tak ogromnego pola do popisu, jak koleżanki o trochę ciemniejszej cerze. Z drugiej strony daje mi to możliwość samousprawiedliwiania się, kiedy kupuję kolejną tubę/butelkę/słoiczek (wiecie, coś w stylu : "oj, tamten podkład jest za ciemny! Może ten będzie lepszy!")
Moje zbiory są obecnie dosyć pokaźne, tak więc doszłam do wniosku, że osobno opiszę każdy podkład, jaki obecnie posiadam:)


Szczegóły już niedługo...

2 komentarze:

  1. Testowałas podkład firmy Pharmaceris, kryjący ? Kolor najjaśniejszy jest dość jasny. Ja go używam. Kiedyś miałam też VIchy, Aera Teint, ale cena dość wysoka jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak testowałam Pharmacerisa, ale strasznie mi się tłuścił i warzył na twarzy:(

    OdpowiedzUsuń